Booka

Miłośniczka dobrych książek, filmów i muzycznych dźwięków (jazz, blues, R&B, soul, rock, progressive rock, rock 'n' roll).

Zainteresowanych zapraszam do obserwowania mojego profilu.

 

Syrop z piołunu. Wygnani w Akcji "Wisła"

Syrop z piołunu. Wygnani w akcji "Wisła" - Smoleński Paweł

Reportaż Pawła Smoleńskiego traktuje o przymusowych deportacjach cywilnej ludności narodowości ukraińskiej oraz grupy etnicznej łemkowskiej z Polski. Deportacjach związanych tym samym z okrucieństwem, prześladowaniami, biciem, rabunkiem, upokarzaniem, a nie rzadko też śmiercią.

 

Reportaż ten czytało mi się wolno, momentami opornie. Głównie dlatego, iż sporo fragmentów jest napisanych dość chaotycznie. Duża liczba wypowiadających się osób sprawy nie ułatwia, tym bardziej częste przeskoki od jednej osoby do drugiej i powroty do poprzedniego rozmówcy. Właśnie to wprowadza największy chaos, a co za tym idzie: sprawiało, że do książki wracałam niechętnie.

 

Fragmenty, które zainteresowały mnie najbardziej to opisy: Generała Świerczewskiego, Pułkownika Oskara Karlinera, opowieść księdza mitrata Stepana Dziubina, rozdział "Ukraińska procesja" oraz mała garstka informacji o generale Hibnerze.

 

To reportaż, którym się rozczarowałam zwłaszcza z uwagi na osobę Pawła Smoleńskiego - po tym autorze spodziewałam się znacznie lepszej książki.

Valerian i Miasto Tysiąca Planet (film + książka)

Valerian i Miasto Tysiąca Planet (film + książka) - praca zbiorowa

W książkowym dodatku do filmu "Valerian (...)" znajdują się ładne kadry z filmu i niewielka treść dotycząca filmu. Mamy kilka powtórzeń opisu - tego samego, który znajdziemy na tylnej oprawie, tylko trochę poszerzony.


Z bardziej wartościowych rzeczy, poza wspomnianymi wcześniej fotosami, możemy poczytać o tym jak rozpoczęła się przygoda reżysera z kultowym komiksem (czyli nic nowego, jeśli ktoś obejrzał dodatki do filmu, gdzie również jest o tym mowa), a także wypowiedzi głównych aktorów o swoich postaciach.

 

Książkowy dodatek posiada niewiele tekstu, mimo iż jest napisana dość drobnym drukiem. Więcej tu znajdziemy fotografii niż interesujących informacji o samym filmie. Fotografie na plus - są barwne i ładne i aż żal, że nie zamieszczono więcej kadrów istot pozaziemskich - one w filmie są moim zdaniem numero uno.

 

Ocena książki: ujdzie (4/10)
Ocena filmu: może być (4/10)

Vogue Polska, nr 16/czerwiec 2019

Vogue Polska, nr 16/czerwiec 2019 - Redakcja Magazynu Vogue Polska

W czerwcowym numerze moją uwagę najbardziej zwróciły następujące tematy:
- sesja ze zdjęciami Gosi Turczyńskiej i stylizacjami Karoliny Gruszeckiej (str. 30-44).
- "Redukcja woni" (str. 88) - Katarzyna Straszewicz o perfumach, które... nie pachną.
- "Cannes: czekając na rewolucję" (str. 105) - Łukasz Knap w skrócie o tegorocznych filmach zgłoszonych do festiwalowego konkursu w Cannes.
- "Nino Haratischwili. Łączniczka światów" (str. 108-109) z Anna Sańczuk o autorce "Ósmego życia" i o najnowszej książce tejże autorki - "Kotka i Generał".
- "Palec Boży" (str.118-119) - Małgorzata Bela opowiada o swoim pierwszym spotkaniu z Kate Orne.
- "Jak milion dolarów" (str. 120-123) - Talitha Getty i jej życie w krótkim tekście Elżbiety Szawarskiej.
- "Żeby nie zwariować" (str. 124-126) - Cleo Ćwiek opowiada o sobie i swoich problemach z  afektywną dwubiegunową Zuzie Krajewskiej.
- "Wiem, że żyję w bajce" (148-161) - sesja z bohaterką okładki Douetzen Kroes ze zdjęciami Daniela Jacksona, stylizacjami George'a Cortina i tekstem Eweliny Dziewieli.
- "Gra o siebie" (str. 221-223) - czyli serialowa Sansa z "Gry o Tron - Sophie Turner - w tekście Anny Tatarskiej.

 

Sporo fajnych poruszonych tematów w tym numerze, aczkolwiek mam mieszane uczucia co do wyboru zdjęcia na okładkę. Jak wspomniałam wyżej: sesja z Douetzen Kroes warta uwagi, tym bardziej nie podoba mi się, że na oj okładkę tego numeru wybrano akurat taką fotografię - były lepsze. Dlatego jestem mile zaskoczona samą sesją, gdyż zdjęcie z okładki zwiastowało przeciętność sesji.

 

Pomimo, iż wyłuskałam sporo atutów, to tem numer uznaję za przeciętny. Długo mi się go czytało, nie potrafił wciągnąć na dłużej - jak już nie raz bywało w przypadku innych numerów.

Whitney (film + książka)

Whitney (film + książka) - praca zbiorowa

Książka dołączona do filmu dokumentalnego o Whitney Houston zawiera główne motywy jakimi kierowali się producenci przy podejmowaniu się pracy nad tym dokumentem, krótką informację o reżyserze filmu oraz ładne, barwne ilustracje przedstawiające Whitney.

 

Film ukazuje postać Whitney oczami bliskich jej rodzinie przyjaciół oraz najbliższych jej osób między innymi: braci, matki, kuzynów, męża. Mimo, iż dokument ten jest autoryzowany przez rodzinę Artystki, to jest on pozbawiony przesadnego lukru. Tak, jak od początku chcieli producenci i reżyser: ażeby nie był kolejną cukierkowatą laurką gwiazdy.

 

Ocena książki: dobra (6/10)
Ocena filmu: dobry (7/10)

Magazyn pielęgniarki i położnej nr 03/marzec 2018

Magazyn pielęgniarki i położnej nr 3/marzec 2018 - praca zbiorowa

Spośród artykułów zawartych w marcowym numerze magazynu, moją największą uwagę zwróciły:
- "Infekcje ran i biofilm" (str. 12-15) - artykuł mgr piel. Elżbiety Szkiler.
- "Jednorazowe rękawice medyczne - wyrób pierwszej potrzeby w zawodach medycznych" (str. 20-22) - artykuł autorstwa mgr piel. Wojciecha Kapały z uwzględnieniem nie tyle rękawic jako produktu użytkowego ale również tego, który może powodować alergie u pracowników.
- "Mononukleoza zakaźna - choroba pocałunków" (24-25) - artykuł mgr Doroty Andrzejewskiej.
- "Zagrożenia epidemiologiczne" (str. 36) - porcja przykładów niekompetencji pracowników, które mogą być przyczyną stworzenia zagrożeń epidemiologicznych autorstwa dr nauk o zdrowiu mgr piel. Aliny Roszak.
- "Kosmetyki z drogerii, apteki czy naturalne? Poznaj 6 faktów" (str. 43-44) - artykuł autorstwa Marty Maruszczak, który uwzględnia również wymienienie z nazwy najczęściej stosowanych substancji i środków konserwujących stosowanych przez producentów kosmetyków.

Magazyn pielęgniarki i położnej nr 01-02/styczeń-luty 2018

Magazyn pielęgniarki i położnej nr 1-2/styczeń-luty 2018 - praca zbiorowa

Spośród artykułów zawartych w styczniowo-lutowym numerze magazynu, moją największą uwagę zwróciły:
- "Postępowanie pielęgniarki ratunkowej w hipiglikemii" (str. 16-18) - artykuł mgr piel. Macieja Latosa.

- "Zagrożenia epidemiologiczne" (str. 36) - porcja przykładów niekompetencji pracowników, które mogą być przyczyną stworzenia zagrożeń epidemiologicznych autorstwa dr nauk o zdrowiu mgr piel. Aliny Roszak.
- "Dystocja barkowa" (str. 42-45) - artykuł położnej mgr Małgorzaty Witkiewicz.
- "Opieka nad pacjentami z Czeczenii" (str. 54-56) - artykuł-wywiad z Olgą Hilik (absolwentką pedagogiki i filologii rosyjskiej na UW).

Vogue Polska, nr 15/maj 2019

Vogue Polska, nr 15/maj 2019 - Redakcja Magazynu Vogue Polska

W majowym numerze najbardziej zainteresowały mnie:
-"Rozmowy o modzie, zamiast o pogodzie" (str. 58-69) - czyli Ewelina Dziewiela z wizytą u projektantki Delfiny Delettrez.
- "Opakowania następcze" (str. 98-100) - Katarzyna Koper w artykule z serii "lifestyle", mówiącym o tym jak pozbyć się z naszego życia szkodliwego dla zdrowia, wszędobylskiego plastiku.
- "Taneczny krzyk" (str. 121) - Maria Fredro-Boniecka przedstawia krótko postać Poli Nireńskiej przy okazji książki "Tancerka i Zagłada. Historia Poli Nireńskiej" autorstwa Weroniki Kostyrko.
- "CdG - początek" (str. 122-123) - Małgorzata Bela opowiada o początkach pracy z japońską projektantką Rei Kawakubo.
- "Hej Jerry" ( str. 164 - 173) - sesja zdjęciowa ze stylizacjami Poppy Kain i zdjęciami Charlotte Walles.
- "Ze wspomnień należy przywoływać tylko szczęśliwe" (str. 196-203) - Elżbieta Szawarska przybliża postać Lee Radziwiłł.

 

Główna sesja z bohaterką okładki Charlotte Gainsbourg (str. 131-147) wywołuje u mnie mieszane uczucia. Jest po prostu nudna. Nie zainteresowała mnie niczym także pod względem stylizacji. Za to tekst Maji von Horn uznaję za "w miarę ciekawy".

 

Cały numer uznaję za mocno przeciętny, głównie przez niewielką ilość interesujących tekstów oraz niczym nie wyróżniające się sesje (z wyjątkiem tej jednej, którą wymieniłem wyżej).

Pismo. Magazyn opinii, nr 7/lipiec 2018

Pismo. Magazyn opinii, nr 7 / lipiec 2018 - praca zbiorowa

W lipcowym numerze najbardziej zainteresowały mnie:
- "Zabierz mnie na randkę, proszę" (str. 2-5) - fajne, lekkie i ciekawe opowiadanie Sylwii Chutnik.
- "Pracy domowej nie będzie" (str. 6-12) - ciekawy wywiad Juliusza Ćwielucha z socjologiem Przemysławem Sadurą o reformach polskiego szkolnictwa.
- "Grażyna" (str. 23) - opowiadanie Pawła Sołtysa.
- "Nigdy więcej" (24-29) - ciekawy fotoreportaż Magdaleny Chodownik i Marcina Zborowskiego, z intrygującymi czarno-białymi zdjęciami.
- "Łazienka" (str. 72-77) - esej o rodzinie, autorstwa Zadie Smith.
- "Lamenty" (78-79) - anegdota Elizy Kąckiej, której motywem przewodnim jest narzekanie na wakacjach (na wszystko i wszystkich).
- "Kolekcjonerka chorób" (str. 80-88) - ciekawa osobista historia profesor pediatry medycyny molekularnej Małgorzaty J.M. Nowaczyk.

 

Numer w moim odczuciu dość przeciętny - biorąc pod uwagę kilka mniej interesujących artykułów, średni reportaż z podróży do Nowej Zelandii i rozczarowanie, jakie towarzyszyło mi przy opowiadaniu Pawła Sajewicza "Koniec znanego świata".

Pismo. Magazyn opinii, nr 6/czerwiec 2018

Pismo. Magazyn opinii, nr 6 / czerwiec 2018 - praca zbiorowa

Spośród artykułów zamieszczonych w czerwcowym numerze, moją największą uwagę zwróciły:
- "Droga polska" (str. 8-14) - interesujący reportaż, którego autorem jest Michał Szczęch, gdzie możemy przeczytać o problemach z budową m.in.: udogodnień drogowych mających na celu zwiększenie bezpieczeństwa mieszkańców Sławocina, którzy mają swoje domy blisko ruchliwej drogi.
- "Teresa, sierota numer 18066" (str. 50-55) - bardzo ciekawy reportaż Kaliny Błażejowskiej o kobiecie, która została adoptowana i po latach próbowała dowiedzieć się prawdy o swoim pochodzeniu, a ta z kolei jest wręcz świetnym materiałem na film.
- "Facebook - wąż, który pożera własny ogon" (str. 62-68) - Dominik Batorski bierze "pod lupę" temat najpopularniejszego serwisu społecznościowego, jego wpływu na jednostki oraz to, jaką wagę odgrywają w nim reklamy i sponsorowane artykuły.
- "Sprzedam zwierzęta" (str. 90-95) - bardzo fajne, zabawne opowiadanie Zośki Papużanki.

 

Artykuł "Polski rytm mundialowy" Stefana Szczepłka uznaję za dobry ale tylko jeśli jest się pasjonatem piłki nożnej (albo pasjonatem historii polskiej piłki).
Wiele obiecywałam sobie po reportażu "Ocean coraz mniej lodowaty" - Tomasza Ulanowskiego. Jednakże nie do końca mnie usatysfakcjonował.

 

Czerwcowy numer w mojej ocenie uznaję za mocno przeciętny z uwagi na te artykuły, które rozczarowały oraz te, które w ogóle nie zainteresowały. I tu nie pomaga nawet świetne opowiadanie Papużanki, do którego pewnie kiedyś z chęcią wrócę.

Vogue Polska, nr 14/kwiecień 2019

Vogue Polska, nr 14/kwiecień 2019 - Redakcja Magazynu Vogue Polska

W kwietniowym numerze najbardziej zainteresowały mnie:
- "Wszystkiego jak najwięcej" (str. 68-73) - czyli Ewelina Dziewiela z wizytą u Caroline Bille Brahe.
- "Na szczęście" (104-106) - krótki tekst, w którym Katarzyna Koper pisze o szukaniu energii w przyrodzie, m.in.: dzięki leczniczej mocy drzew.
- "Godziny nadliczbowe" (str. 130-131) - Małgorzata Bela wspomina swoją pełną przygód sesję zdjęciową w El Salvador dla magazynu "W".
- "Pani od skrótu" (str. 136-139) - ciekawy tekst Elżbiety Szawarskiej, wspominający drogę Mary Quant do kariery projektantki.
- "Podwójna agentka" (str. 141-163) - sesja z Olą Rudnicką i Kasią Struss w stylizacjach Catherine Baby i w obiektywie Ellen von Unwerth.
- "Do utraty tchu" (str. 164-178) - ciekawa sesja ze zdjęciami Sonii Szóstak i stylizacjami Danieli Agnelli, w której motywem przewodnim jest taniec.
- "Miłość artystki" (179-193) - ładna sesja w zdjęciach Marcina Kempskiego i ładne stylizacje Karoliny Gruszeckiej.
- "Tak powinno wyglądać życie" (str. 194-203) - sama sesja zdjęciowa przeciętna, za to ciekawy tekst Piotra Zachary, w którym wspomina on legendę świata mody: Karla Lagerfelda.
- "Mamy w Gorlicach wielki świat" (str. 220-225) - ciekawy tekst Pawła Smoleńskiego o miejscu, w którym mieszka Monika Sznajderman z mężem Andrzejem Stasiukiem.
- "Jak zostałam kapitanem" (str. 226-229) - czyli rozmowa Anny Tatarskiej z aktorką Brie Larson.

Kwietniowy numer przyciąga uwagę swoją nietuzinkową, ładną okładką. Intrygującą - mnie osobiście - delikatnie przywołującą na myśl sesje typowe dla "wczesnej Madonny". Główna sesja może nie zachwyca, ale nie sposób nie pochwalić jej tak za stylizacje, jak i za niektóre zdjęcia. Numer uznaję za dobry i żywię nadzieję na utrzymanie tego poziomu przy następnych wydaniach magazynu.

Pismo. Magazyn opinii, nr 5/czerwiec 2018

Pismo. Magazyn opinii, nr 5 / maj 2018 - praca zbiorowa

W majowym numerze najbardziej zainteresowały mnie:

- "Anomalia" (str. 2-7) - bardzo ciekawe opowiadanie Wojciecha Chmielarza.
- "Z Pismem u... George'a Churcha, wizjonera biotechnologii" (s. 8-14) - Agnieszka Sulich rozmawia z profesorem nauk medycznych i technologii o nowoczesnych rozwiązaniach biotechnologicznych.
- "Knajpa" (s. 15) - zabawna anegdota opowiedziana przez Rafała Bryndala o pewnym pustym lokalu.
-"Nasz język" (str. 25) - ładny wiersz Krystyny Dąbrowskiej.
- "Wybuchowe znaki" (str. 74-80) - bardzo ciekawy tekst Ryszarda Koziołka o mowie nienawiści i raniącej sile słów.
- "Moje pierwsze ostatnie słowo" (str. 96) - wiersz Joanny Kulmowej.

 

Piąty numer "Pisma (...)" zawiera według mnie artykuły lepsze i słabsze z przewagą raczej tych słabszych, które mnie zainteresowały średnio bądź wcale. Gdyby nie niektóre dobre momenty w tym numerze oraz gdyby nie wyżej wymienione wartościowe wiersze, zapewne ocena byłaby niższa.

Pismo. Magazyn opinii, nr 4/kwiecień 2018

Pismo. Magazyn opinii, nr 4 / kwiecień 2018 - praca zbiorowa

W tekście Jakuba Kornhausera "Tydzień w świętym mieście" (str. 2-6) doceniam jedynie ładne rysunki Iwony Chmielewskiej. Co do samego tekstu: z całego tygodnia w świętym mieście zapamiętam jedynie piątkowego bażanta.

 

Jeśli chodzi o artykuły z kwietniowego numeru, które mnie zainteresowały, to są nimi:
- "Czarny kitel śmieszy najbardziej" (str. 8-15) - tekst Katarzyny Kojzar o leczeniu małych pacjentów w szpitalu na krakowskim Prokocimiu.
- "System robienia gościa na miękko" (str. 30-36) - tekst Adama Leszczyńskiego na temat polskiej biurokracji.
- "Święty Franciszek by na to nie pozwolił" (str. 39-47) - artykuł autorstwa Magdy Działoszyńskiej na temat bezdomności w San Francisco.
- "Opowieść z drugiej ręki" (66-69) - historia osobista malarki i autorki komiksów - Joanny Karpowicz.
- "Sedes typu Hades, czyli modernizacja peryferyjna" (str. 84-88) - ciekawy tekst Andrzeja Mencwela o niepomyślnych, kompletnie nietrafionych (nie)udogodnieniach w naszym kraju.
- "Pawilon 6" (str. 89) - fajna anegdota, którą opowiedział czytelnikom Ignacy Karpowicz.
- "Kurz" (str. 90-96) - ciekawe opowiadanie Jaume Cabré.

 

Kwietniowy numer uznaję za niezły wciąż czekając na taki, który wywoła u mnie "wielkie wow".1

Vogue Polska, nr 13/marzec 2019

Vogue Polska, nr 13/marzec 2019 - Redakcja Magazynu Vogue Polska

Według mnie najlepsze rzeczy z marcowego numeru:
- "COVER STORY" (str. 26-32) - fajnie było powspominać te okładkowe wzloty i upadki minionego roku.
- "Lubię moją samodzielność" (str. 76-81) - czyli Ewelina Dziewiela z wizytą u Olgi Rudnickiej. Sporym plusem są ładne zdjęcia Gosi Turczyńskiej.
- "50 lat temu" (str. 116-118) - mała podróż w czasie do początku lat 70-tych w krótkim tekście Katarzyny Straszewicz.
- "Nowe życie" (135-136) - recenzja Anny Tatarskiej filmu "Girl".
- "Dorian Leigh. Happy-go-lucky" (str. 142-145) - Elżbieta Szawarska interesująco pprzybliża postać modelki Dorian Leigh.
- "Rosyjska ruletka" (str. 146-147) - Małgorzata Bela opowiada o swoich przygodach w modelingu.
- "Buzowałam" (str. 148-153) - projektantka Grażyna Hase opowiada Aleksandrze Boćkowskiej o początkach swojej kariery.

 

Główna sesja wzbudziła u mnie skrajne emocje. Począwszy od niezłych zdjęć Małgorzaty Beli i ładnych srylizacji, w których ta modelka wystepuje, po już bardziej dyskusyjne (w niektórych przypadkach) stroje pozostałych modelek i modeli; a także od ładnych fotografii wnętrz i architektury po pasująca do wszystkiego jak piernik do wiatraka fotografię skrzynek na zapleczu Tawerny Orłowskiej. Sejsa zdaje się nie mieć końca i nic dziwnego, skoro zajmuje jakąś 1/3 numeru (str. 155-195). Szkoda, że tak rzadko główne sesje zajmują tyle miejsca. Z drugiej strony może i dobrze? Może czasem lepiej zamieścić mniej a bardzo dobrze (pod względem jakości) niż bardzo dużo i jakościowo "tak sobie" bądź byle jak...

 

Poza wspomnianymi wyżej artykułami cała reszta jest w porządku. Mniej lub bardziej interesująca. Numer niezły ale do miana dobrego sporo mu brakuje. Główna sesja moim zdaniem byłaby lepsza wizualnie, gdyby miała formę samych fotografii modelki z okladki na tle architektury Gdańska, Gdyni i Sopotu. Pozostałe sesje ani ziębią, ani grzeją.

Starcie królów

Starcie królów - George R.R. Martin

CYKL: "PIEŚŃ LODU I OGNIA" (TOM II):

 

Ciąg dalszy losów bogatych rodów. Niechybnie nadciąga wojna. Do walki o Żelazny Tron staje między innymi lord Smoczej Skały - Stannis Baratheon. W stronę Tronu skierowała swe oczy również księżniczka Deanerys z rodu Targaryenów, która wciąż obmyśla jak dostać się do Królewskiej Przystani. Czy jej się to uda? Kto wygra wielką bitwę?

 

Mniejsze i większe bitwy oraz intrygi i spiski to lwia część tego, co oferuje swoim czytelnikom George R.R. Martin w drugim tomie cyklu "Pieśni Lodu i Ognia". Wartka akcja i lekki styl autora pozwalają przebrnąć przez ten opasły tom.

 

Nie ukrywam, iż natknęłam sie po drodze na mniej interesujące fragmenty - jak to zazwyczaj bywa w takich powieściach: nie wszystko musi mi się podobać.

Drugi tom trzyma poziom pierwszego. Jest ciekawy, zwłaszcza pierwsza połowa tomu.
Przeczytałam z zaciekawieniem i już szykuję się do rozpoczęcia przygody z tomem trzecim.

Pismo. Magazyn opinii, nr 3/marzec 2018

Pismo. Magazyn opinii, nr 3 / marzec 2018 - praca zbiorowa

W marcowym numerze najbardziej zainteresowały mnie:
- "Homar" (str. 2-5) - opowiadanie Patrycji Pustkowiak.
- "Ogłuszeni" (str. 6-12) - ciekawa rozmowa Juliusza Ćwielika z językoznawczynią, profesor Jolantą Antas.
- "Jedz, na zdrowie" (str. 14-21) - reportaż Justyny Pobiedzińskiej o dzieciach cierpiących na Zespół Pradera-Willego, objawiającym się między innymi nadmiernym łakomstwem.
- "Goraiko" (str. 38-46) opis podróży na japońską górę Fudżi (która to góra jest w rzeczywistości wulkanem), autorstwa Magdaleny Rittenhouse.
- "Krótka historia o padaniu" (str. 53) - wiersz Alice Oswald.
- "Sezon polowań. O rasizmie w Ameryce" (str. 54-59) - interesujący tekst Michała Pawła Markowskiego przybliżający zagadnienie wciąż utrzymującej się dyskryminacji rasowej w Ameryce.

 

Marcowy numer "Pisma (...)" wydawał mi się być nawet dobrym, do czasu aż dobrnęłam do ostatnich stron i zauważyłam, iż - tak jak w przypadku dwóch poprzednich numerów - również mam tu do czynienia z ciekawą pierwszą połową magazynu i mniej interesującą drugą. Przed wystawieniem średniej oceny nie uratowało nawet końcowe opowiadanie Andrzeja Muszyńskiego "Portret kobiety w balii" (str.92-96), z którym wiązałam spore nadzieje, a które okazało się tylko niezłe.

Samotnik

Samotnik - Eugène Ionesco

Akcja "Samotnika" dzieje się w Paryżu, a głównym bohaterem książki jest człowiek, którego nic nie cieszy. Mężczyzna, którego owładnęła życiowa niemoc, odrętwienie, depresja, marazm. Pogrążony we własnych myślach spędza samotnie czas w swoim mieszkaniu lub w pobliskiej restauracji, do której wychodzi od lat siadając zawsze przy tym samym stoliku. Obserwuje otaczający go świat i ludzi w nim obecnych, zastanawiając się nad istnieniem swoim i innych; nad sensem życia (a dla niego jest ono ogromnym ciężarem) i istnieniem/nieistnieniem świata/wszechświata.

 

Przez karty całej książki (głównie przez jej większą połowę) przebija smutek, a towarzyszące bohaterowi książki przygnębienie udziela się również czytelnikom, zwłaszcza gdy czytamy egzystencjalne przemyślenia, za pomocą których Ionesco skłania do refleksji nad życiem i przemijaniem. Czytelnik niejednokrotnie może odnieść wrażenie niemal bombardowania słownego potokiem życiowych przemyśleń coraz szybciej i szybciej, to za chwilę rozkoszować się łagodnymi słowami napełnionymi spokojem.

Pomimo użytej tu niełatwej problematyki depresji, samotności, śmierci; pomimo ciężkiej, dusznej atmosfery, książkę czyta się szybko, co prawdopodobnie jest zasługą użytego przez Ionesco stylu.

 

Książka nie ma typowej konwencji z podziałem na rozdziały. Nie ma w niej zbyt wiele dialogów, są one raczej jak na lekarstwo, gdyż całą istotą "Samotnika" jest skupienie się na myślach głównego bohatera.

 

"Samotnika" oceniam jako dobrą prozę. Zapewne ocena byłaby o stopień wyższa, gdyby nie paręnaście ostatnich stron, które nie przypadły mi do gustu. Mimo to tytuł jak najbardziej polecam.

Teraz czytam

Tajemnice pielęgniarek. Prawda i uprzedzenia
Marianna Fijewska
Przeczytane:: 111/320 stron
Sztuka kochania
Michalina Wisłocka
Przeczytane:: 245/384 stron
Vogue Polska, nr 17-18/lipieczsierpień 2019
Redakcja Magazynu Vogue Polska
Przeczytane:: 128/256 stron
Pismo. Magazyn opinii, nr 8 / sierpień 2018
praca zbiorowa
Przeczytane:: 50/96 stron
Pożądanie mieszka w szafie
Piotr Adamczyk
Przeczytane:: 20 %
Nawałnica mieczy: Stal i śnieg
George R.R. Martin, Michał Jakuszewski
Przeczytane:: 286/736 stron
Zakonnice odchodzą po cichu
Marta Abramowicz
Narrenturm
Andrzej Sapkowski
Przeczytane:: 20/1500 minut
Charaktery 12 (251) / grudzień 2017
Redakcja miesięcznika Charaktery
Przeczytane:: 40/132 stron
Twarze Marilyn Monroe
Sarah Churchwell, Robert Waliś
Przeczytane:: 42/464 stron