Booka

Miłośniczka dobrych książek, filmów i muzycznych dźwięków (jazz, blues, R&B, soul, rock, progressive rock, rock 'n' roll).

Zainteresowanych zapraszam do obserwowania mojego profilu.

 

The Titanic Experience. The Legend of the Unskinkable Ship

The Titanic Experience: The Tragic Story of the Unsinkable Ship and Her Enduring Legacy - Beau Riffenburgh

Nie bez powodu tytuł tej książki brzmi "The Titanic Experience". Doświadczenie... No tak. To, czego nie można odmówić tej pozycji, to na pewno namacalnego wręcz doświadczania całej historii. Smakowania z każdą stroną, z każdym z dołączonych do książki specjalnych dodatków...

Przygodę rozpoczyna krótka historia powstania przedsiębiorstwa żeglugowego Cunard Line i konkurującej z nim linii żeglugowej White Star Line. Tu możemy przeczytać o poprzednikach Titanica (jak między innymi statki Teutonic, czy Majestic) oraz dowiemy się jak wyglądała walka Cunard Line, White Star Line, a także Inman Line o Błękitną Wstęgę - nagrodę przyznawaną tym statkom, które w najszybszym czasie przemierzyły Ocen Atlantycki. O tym, jakie były początki powstania między innymi konkurujących statków: Lusitanii i Mauretanii oraz bliźniaczych Olympica i Titanica - przeczytamy właśnie w początkowych rozdziałach. Przy okazji możemy z bliska przyjrzeć się ówczesnemu planowi stoczni Harland & Wolff w Belfaście.

Już w trakcie lektury pierwszych rozdziałów książki nasuwa się pewna myśl - spójrzcie na to, co napisałam wcześniej... walka o Błękitną Wstęgę przyznawaną statkom, które NAJSZYBCIEJ przemierzą Atlantyk... Czy widzicie to, co ja? Prędkość, szybkość, czas, walka o tę nagrodę... Zobaczcie: jak próżną była (i nadal jest) natura ludzka? W głowie mi się nie mieściło, kiedy to przeczytałam. Niejednokrotnie już spotkałam się z opisami historii powstania tych wiodących wówczas przedsiębiorstw żeglugowych oraz o ich konkurencyjnych zapędach do bycia "naj": (naj)lepszym, (naj)większym, (naj)szybszym! Better, bigger, harder, faster! Jednakże tutaj autor przedstawił to tak, że czytelnik może łatwo wyłapać to, jak bardzo te przedsiębiorstwa ze sobą walczyły. Jak się dosłownie "przerzucały" coraz to lepszym statkiem. A co jest w tym wszystkim najstraszniejsze? To, że z każdym nowo powstającym gigantem miało być lepiej: więcej mocy, węzłów, metrażu. Bardziej luksusowo, piękniej i tak dalej, ale... nie bezpieczniej. Owszem, patrzono też i na to, ale nacisk bardziej kładziono na "więcej", "szybciej", "na bogato" itp. Bezpieczeństwo? Tak, ale na drugim planie. Przykład takiego myślenia? Choćby zmniejszona liczba szalup na Titanicu względem liczby pasażerów, które statek może pomieścić (z zalecanych sześćdziesięciu czterech do zaledwie szesnastu). Dlaczego? Bo zakłócały by jego design i zajęły za dużo miejsca na promenadzie... Wierzyć się nie chce... Ważne, żeby stworzyć statek, który przepłynie najszybciej Ocean Atlantycki i zdobędzie Błękitną Wstęgę. Ważne, żeby polepszyć poprzedni rekord statku z tej samej linii żeglugowej. Ba! Że nie wspomnę o tej konkurencyjnej...

Następne rozdziały skupiają się między innymi na budowie statku i pracy w kotłowni. Przy okazji czytelnik może przejrzeć plany i szkice pompy oraz przyjrzeć się różnym certyfikatom na przykład potwierdzającym sprawdzenie wszystkich pomieszczeń na statku i dopuszczenie do użytku, czy też zaświadczeniu o zezwoleniu na wypłynięcie Titanica jako "statku emigracyjnego".
Krótko przedstawiono postać kapitana statku Edwarda J. Smitha i pozostałych, głównych oficerów Titanica; moment pierwszego wypłynięcia 10 kwietnia 1912 roku oraz opisano pierwsze dni podróży.
Jak zwykle w tego typu książkach poświęconych katastrofie Titanica, także tu nie zabrakło ludzkich przeczuć odnośnie rejsu, które po katastrofie stały się nie zawsze mądrymi teoriami spiskowymi, aczkolwiek nie mniej intrygującymi.
Opisano chwile na kilka godzin przed katastrofą, sam moment uderzenia w górę lodową i akcję ratunkową. Przedstawiono członków orkiestry heroicznie grającej do ostatnich chwil oraz największych notabli pośród pasażerów (jak między innymi John Jacob Astor, Major Archibald Butt, Benjamin Guggenheim, William Thomas Stead, Isidor i Ida Straus). Nie zabrakło też miejsca dla słynącej z dużej odwagi Margaret Tobin-Brown (najbardziej znanej jako Molly Brown).

Końcowe rozdziały traktują na temat wydarzeń, które miały miejsce na kilka dni po przybyciu do Nowego Jorku Carpathii z rozbitkami, przesłuchań członków załogi i ocalałych z katastrofy pasażerów, zeznania świadków podparte dokumentami dołączonymi w dodatkach (jak na przykład ciekawa relacja jednego z członków załogi norweskiego statku Samson na temat wydarzeń z nocy 14/15 kwietnia 1912 roku). Tutaj też czytelnik może znaleźć odpowiedzi między innymi na pytanie o to jakie były dalsze losy niektórych osób związanych z tą historią (jak na przykład Bruce Ismay czy Sir Cosmo Duff Gordon)?

Natomiast tuż pod koniec historii mamy rozdziały poświęcone poszukiwaniom wraku, jego odnalezieniu oraz wystaw muzealnych i dziedzictwa, jakie katastrofa Titanica pozostawiła: tak w życiu wielu ludzi, jak i w kulturze.

Książka posiada liczne fotografie i ryciny: od zdjęć przedstawiających budowę Titanica, jego wodowanie, przez ryciny przedstawiające jego zatonięcie i fotografie pasażerów po przejmujące zdjęcia wraku.

No i oczywiście - dodatki. Myślałam, że widziałam już sporo, a jednak... Toż to prawdziwy rarytas dla fanów, niezależnie od tego czy dopiero zaczynają przygodę z tematem, czy - tak, jak ja - "siedzą w tym temacie od lat", myślę, że każdy fan znajdzie w tej książce coś dla siebie. Trzydzieści przeróżnych dokumentów: od listów, zaświadczeń, certyfikatów, telegramów, różnych formularzy, po plany części statku, szkice, notatki, zapiski, pocztówka, a nawet reklama z 1912 roku (jeszcze przed wypłynięciem Titanica w jego dziewiczy rejs), która przedstawia mydło jakie znajdzie się na tym luksusowym statku - wszystkie te fascynujące dodatki czytelnik może osobiście przejrzeć. Są umieszczone w specjalnych kieszonkach, umieszczone nie bez powodu w miejscach, które opisują dane zagadnienie. Zawsze dotyczą opisywanych wydarzeń. Postarano się też o osobne wyjaśnienia każdego z dokumentów, informujące o tym czego dotyczą i skąd pochodzą. Dodatkowym atutem tych załączników jest ich wygląd - są reprodukcjami, wiernie przedstawiającymi oryginały. Dopracowane w najdrobniejszych szczegółach (nawet jeśli chodzi o postarzenie papieru, czy też jego mankamenty). Natomiast jeśli któryś dokument, miał w oryginale coś napisane na odwrocie, to reprodukcja również to posiada. Ponadto dołączono też płytę CD z opowieścią o Titanicu (w języku angielskim) w asyście wprowadzających w klimat dźwięków i muzyki.
Załączone dodatki iście rewelacyjnie spełniają swoje zadanie: mają odzwierciedlić tamten czas i tym samym przybliżyć czytelnikowi klimat tej historii, czyniąc go jednocześnie odkrywcą poprzez doświadczanie i "smakowanie" całości. I w istocie tak jest: książka zmusza czytelnika do analizowania dokumentów, a to w istocie nadaje poczucie, jakoby samemu było się zgłębiającym temat odkrywcą, analizującym dokumenty związane z tematem tej katastrofy. Na moim blogu w poniższym linku można obejrzeć kilka przykładowych zdjęć tych dodatków.

Książka z pewnością spodoba się miłośnikom tematu, zwłaszcza jeśli dopiero zaczynają czytać opracowania poświęcone katastrofie Titanica. Na pewno znajdą oni tutaj sporo interesujących rzeczy. Tak jak dla mnie, informacje tutaj zawarte w większości są mi znane, choć znalazłam też parę informacji, z którymi wcześniej się nie spotkałam lub były tylko wspomniane. Gdybym więc miała ocenić tą książkę za samą treść i zawarte w niej fotografie uznałabym ją za bardzo dobrą. Jednak biorąc pod uwagę całokształt, jak: skomponowanie treści i zdjęć na stronie, barwne strony i tło pod tekstem zawierające fotografie i dokumenty związane z tym, co aktualnie czytamy i finalnie, dodatki w postaci samych dokumentów - to wszystko utwierdza mnie w przekonaniu, iż książka zasługuje na miano rewelacyjnej.

Opinia opublikowana na moim blogu:
https://literackiepodrozebooki.blogspot.com/2023/01/the-titanic-experience-legend-of.html

Cykada tajska

Cykada tajska - praca zbiorowa
W dwudziestym ósmym numerze kolekcji "Prawdziwe owady, pajęczaki i inne robaki" poznajemy cykady. Tradycyjnie opisano budowę ciała tych owadów, ich występowanie na mapie świata, krótko przedstawiono ich cykl życia i rozmnażanie. Pokazano sposoby na kamuflaż, gdyż jak się okazuje cykady są mistrzami w tym temacie. Wskazano też głównych wrogów cykad jak między innymi chrząszcze, ptaki, czy nietoperze. Dodatkowo możemy przeczytać o sposobie komunikacji cykad między sobą za pomocą charakterystycznych dźwięków oraz kilka ciekawostek. Znalazło się nawet miejsce dla... zabawnego wierszyka!

Opinia opublikowana na moim blogu:
https://literackiepodrozebooki.blogspot.com/2023/01/cykada-tajska.html
 

Mrówka skacząca

Mrówka skacząca - praca zbiorowa

W dwudziestym siódmym numerze kolekcji "Prawdziwe owady, pajęczaki i inne robaki" omówiono owady rzędu wielkoskrzydłych. W numerze znajdziemy miedzy innymi odpowiedź na pytanie: jak rozróżnić larwę wielkoskrzydłych od ich dorosłej postaci? Omówiono budowę ciała tych owadów, ich środowisko naturalne i występowanie na mapie świata, rozmnażanie oraz odżywianie. Wskazano główne ofiary oraz wrogów, które polują na wielkoskrzydłe. Pośród informacji o tych owadach wyszczególniono też inne owady, które przyjmują "potworny wygląd" (głównie ważki i niektóre chrząszcze).

Opinia opublikowana na moim blogu:
https://literackiepodrozebooki.blogspot.com/2023/01/mrowka-skaczaca.html

Żółwinek Lewisa

Żółwinek Lewisa - praca zbiorowa

Wbrew pozorom to nie przedstawiciel rodziny żółwinkowatych jest bohaterem dwudziestego szóstego numeru kolekcji "Prawdziwe owady, pajęczaki i inne robaki", albowiem są nimi bardzo ciekawe owady - patyczaki. W numerze poznajemy budowę ciała tych stawonogów, występowanie na mapie świata, rozmnażanie (w tym także partenogenezę) oraz metody obronne przed wrogami. Głównie sztukę kamuflażu, którą opanowały do perfekcji, ale też między innymi chemiczne sposoby obrony. Przy okazji poznajemy też strategię na przetrwanie (zwaną myrmekochorią), którą stosują niektóre patyczaki.

Opinia opublikowana na moim blogu:
https://literackiepodrozebooki.blogspot.com/2023/01/zowinek-lewisa.html

Aksjomaty miłości. Zbiór tekstów o uczuciach

Aksjomaty miłości. Zbiór tekstów o uczuciach - Mateusz Kobus

Kiedy poznałam Mateusza Kobusa? Kiedy zawalił się mój świat - runął jak domek z kart zniszczony większym podmuchem wiatru. Kiedy pewnego dnia ktoś odciął mi skrzydła, a nazajutrz niczym Angelina Jolie w "Czarownicy" obudziłam się bez nich. Kiedy poczułam, że bez tych moich skrzydeł nie mogę już dalej beztrosko latać, jak dotychczas. Kiedy upadłam, a moje serce pękło jak mydlana bańka. Kiedy było ono tak bardzo roztrzaskane, że gdybym mogła je sobie wyjąć z piersi, to musiałabym je wyciągać na raty - w tysiącach drobnych kawałków...

Nie znam Autora "Aksjomatów miłości (...)" osobiście. Ale poznałam go w jednym z najgorszych momentów w moim życiu. Nigdy nie zamieniłam na żywo żadnego słowa z Kobusem, ale wiem, co by mi powiedział, gdybym mu opowiedziała moją historię. Powiedziałby mi większość tego, co można znaleźć w jego serwisach społecznościowych, książce "To nie miłość (...)", ale też właśnie w "Aksjomatach miłości (...)", gdyż ta książka jest zbiorem wielu cytatów, których możemy słuchać jako virale na TokToku czy Instagramie Autora (Pankobus), czytać jako wpisy na opatrzonych cytatami fotografiach zakochanych par. Albo inaczej: te virale i obrazki zawierają większość tego, co otrzymujemy w książce. Jakkolwiek by nie było, fakt pozostaje jeden: "Aksjomaty miłości (...)" same w sobie są jednym wielkim cytatem. Ta książka nie jest zwykłym poradnikiem. Jest raczej Biblią uczuć, emocji, ludzkich zachowań, traktowania siebie z miłością, wzajemnością i szacunkiem. Kopalnią życiowych stwierdzeń tak bardzo przesiąkniętych prawdą..., że samo uświadomienie sobie tej niekiedy bolesnej szczerości nie raz wywołuje u czytelnika wzruszenie.

Książka podzielona jest na trzy części: pierwszą "Dla niego" (kierowanej do mężczyzn), drugiej "Dla niej" (kierowanej do kobiet) oraz trzeciej "Dla Was" gdzie znajdziemy teksty kierowane do pary, aczkolwiek równie dobrze mogą one tyczyć się każdego.

Czytając poszczególne części wielokrotnie musiałam sięgać po chusteczkę na zmianę z przyznaniem Autorowi racji dla czytanych słów. Bo te słowa za bardzo pokazywały mi jak bardzo złego człowieka nazywałam największą miłością życia...

Kto mnie zna, ten wie, że jestem restrykcyjna w ocenie i nie szastam wysokimi notami zbyt często. Szczególnie, kiedy chodzi o poradniki. Dlatego niektórzy pewnie pomyślą, że Booka zwariowała...
Nic bardziej mylnego!

W mojej ocenie książka jest po prostu rewelacyjna. Z całego serca polecam ten zbiór Złotych Myśli Kobusa. Choć wiele z nich zapewne sami znamy, to czytając je uświadamiamy sobie te wszystkie prawdy jeszcze bardziej.

Opinia opublikowana na moim blogu:
https://literackiepodrozebooki.blogspot.com/2023/01/aksjomaty-miosci.html

Zespoły napięć

Zespoły napięć - Janusz Leon Wiśniewski
Ta niewielkich gabarytów książka Janusza Leona Wiśniewskiego to zbiór sześciu niedługich opowiadań dotykających uczuciowej i emocjonalnej strony ludzkiej natury. Wiele lat temu polecił mi ktoś tę książkę. Dziś już nie pamiętam od czego w ogóle zaczął się temat rozważań właśnie nad tym tytułem. Po latach przypomniałam sobie o "Zespołach napięć".

Przez karty tej książki przewijają się: miłość, tęsknota, zdrada, przyjaźń, śmierć, przemijanie. Tęsknota za bliskimi lub za ludźmi, których bohaterowie opowiadań kochają, bądź kochali, stracili lub niedługo stracą. Kruchość ludzkiego życia to motywy przewodnie tych krótkich historii. Historii, które bądź co bądź trzymają bardzo wyrównany poziom. Mile się zaskoczyłam, bo jeśli chodzi o zbiory opowiadań - rzadko się zdarza aby większość tytułów trzymało równy poziom. Przeważnie jedne są mocno słabsze, inne lepsze. I nie ważne czy książkę napisało parę różnych mniej znanych autorów (jak np. "W łóżku z..."), czy noblistka ("Opowiadania bizarne"). Po prostu z tym bywa naprawdę różnie.

O Wiśniewskim podobno mówią, że jest mistrzem krótkiej formy. Ciężko mi porównać, bo muszę zapoznać się z innymi zbiorami jego opowiadań. Jednakże ta "równość" poziomu opowiadań podoba mi się. Każde z nich gdzieś tam głęboko skłania do przemyśleń.

Poniżej moje niedługie, niezdradzające szczegółów wnioski o każdym z tych sześciu opowiadań:

1) "Syndrom przekleństwa Undine" (6/10) - życiowe opowiadanie o pewnej przyjaźni. Skłaniające do refleksji.

2) "Anorexia nervosa" (7/10) - kolejne bardzo życiowe opowiadanie. Poruszająco i refleksyjnie o stracie.

3) "Kochanka" (7/10) - emocje związane z utratą nadziei na spełnienie marzeń.

4) "Noc poślubna" (6/10) - opowiadanie z historią w tle utrzymane w klimacie drugiej wojny światowej.

5) "Menopauza" (7/10) - gorzko o przemijaniu. Nie tylko tym związanym wiekiem. Także o kruchości życia i tęsknocie za bliskimi.

6) "Cykle zamknięte" (6/10) - opowiadanie o emocjach związanych z miłością, utratą, tęsknotą. Sporo tu uczuć. Emocje opisane troszkę z innego (wcale nie aż tak kobiecego) punktu widzenia.

Jak widać trzy z nich uznałam za bardzo dobre, pozostałe trzy w moim mniemaniu są dobre. Ciężko mi wskazać, które jest najlepsze. Jako całość książka wypada dobrze.

Opinia opublikowana na moim blogu:
https://literackiepodrozebooki.blogspot.com/2023/01/zespoy-napiec.html

Czytelnicze podsumowanie roku 2022

Legenda o popiołach i wrzasku - Anna Bartłomiejczyk, Marta Gajewska Stulecie winnnych. Początek - Ałbena Grabowska-Grzyb Dzienniki 1950-1962 - Sylvia Plath, Paweł Stachura, Joanna Urban Wszystkie kolory moich wspomnień - Emily Smith, Agnieszka Brodzik To (nie)miłość. O trudnych związkach, bolesnych rozstaniach i składaniu złamanego serca - Mateusz Kobus Titanic: Legacy of the World's Greatest Ocean Liner - Susan Wels Opiekunka - Sheryl Browne, Jacek Żuławnik Wybawiciel - Jo Nesbo, Iwona Zimnicka, Mariusz Bonaszewski Czerwona siostra - Mark  Lawrence, Michał Jakuszewski Trzeci klucz - Jo Nesbo, Iwona Zimnicka, Tadeusz Falana

Moje książkowe "the best":


Najbardziej intrygująca książkowa postać:

 

Rose z książki "Legenda o popiołach i wrzasku" (Anna Bartłomiejczyk, Marta Gajewska)

 

Najlepsza okładka:

 

"Stulecie Winnych. Początek" (Ałbena Grabowska), Zwierciadło, 2021r.

 

Najlepszy cytat:

 

"(...) potem do widzenia, do widzenia moja miłości, do widzenia. Nie poczułaś żadnego cierpienia, co przecina wnętrzności jak nóż. Tylko znużenie, tęsknota za ramionami, w których można zasnąć, za objęciami, w których można by się skulić - i ich brak teraz."

 

"Dzienniki 1952-1960" (Sylvia Plath)


Największe zaskoczenie:

 

"Wszystkie kolory moich wspomnień" (Emily X.R. Pan)

 

Najlepszy autor:

 

Mateusz Kobus ("To (nie)miłość")

 

Najlepsza książka:

 

"Titanic. Legacy of the World's Greatest Liner" (William F. Buckley Jr, John P. Eaton, Charles A.Haas, George Tulloch, Susan, Wels)

 


Największe gnioty:

 


Najbardziej irytująca książkowa postać:

 

Melissa Caine z ksiązki "Opiekunka" (Sheryl Browne)

 

Najgorsza okładka:

 

"Wybawiciel" (Jo Nesbø), Publicat S.A., 2015r.

 

Najgorszy cytat:

 

"(...) prawda to broń, a kłamstwa są niezbędną tarczą"

 

 

"Czerwona siostra" (Mark Lawrence)


Największe rozczarowanie:

 

"Czerwona siostra" (Mark Lawrence)

 

Najgorszy autor:

 

Jo Nesbø ("Trzeci klucz", "Wybawiciel")

 

Najgorsza książka:
 
"Trzeci klucz" (Jo Nesbø)

 


_______________________________________________________________________________

 


W liczbach:

 

Wszystkich przeczytanych książek 45, w tym:

 
Biografie/Autobiografie/Dzienniki/Pamiętniki - 2
Czasopisma - 1
Fantastyka - 3
Film + książka - 5
Literatura faktu/Reportaże/Eseje - 4
Literatura piękna/współczesna - 2

Literatura popularnonaukowa - 17

Poradniki - 5
Thrillery/Kryminały/Sensacja - 4

 


W nagrodach:

 

Nominowani (0)

 

Nagrodzeni (1)

  1. 1) The Novel 100 (2003) "Przypadki Robinsona Cruzoe

To (nie) miłość. O trudnych związkach, bolesnych rozstaniach i składaniu złamanego serca

To (nie)miłość. O trudnych związkach, bolesnych rozstaniach i składaniu złamanego serca - Mateusz Kobus

Na ową książkę Mateusza Kobusa natrafiłam w mediach społecznościowych samego Autora. Wiedząc o istnieniu innych jego książek, to właśnie od tej najnowszej chciałam rozpocząć przygodę z poradnikami Kobusa.


Jaki jest ten poradnik? Poza tym, że uniwersalny, gdyż kierowany zarówno do kobiet, jak i do mężczyzn? Na pewno jest nietuzinkowy. Napisany tak, jak się nie można spodziewać po zwykłym poradniku. Niewiele tu suchych faktów, naukowych spostrzeżeń i dywagacji psychologicznych (mimo, iż jak najbardziej dotyka przecież ludzkiej psychiki i emocjonalnej strony człowieka). Już ze słowami wstępu, czytelnik dowiaduje się, iż oto wyrusza z Autorem na randki - dokładnie na trzy, gdyż książka podzielona jest na trzy części. Podczas tych randek mamy dowiedzieć się czym jest toksyczna relacja i czy warto w niej tkwić? Jak poradzić sobie z własnym życiem po rozstaniu i co przepracować. Natomiast w trzeciej części mamy dowiedzieć się jak stworzyć szczęśliwy związek.

 

Na kartach tej książki Autor zabiera nas w podróż po naszym własnym wnętrzu. Po naszych emocjach. Towarzysząc nam raz przemawia do nas czule, innym razem konkretnie, dosadnie nie owijając w bawełnę i "waląc prosto z mostu". I to dobrze! Bo takie jest założenie tej książki. To nie ma być kolejny poradnik, jakich wiele. Ta książka ma być naszym osobistym spotkaniem z przyjacielem. Takim szczerym przyjacielem, który chce dla nas dobrze, który pocieszy, wesprze, a kiedy trzeba (kiedy widzi nasze wahania, wątpliwości) to chwyci za ramiona i potrząśnie nami. Może niekiedy wylewając na nas przysłowiowy kubeł zimnej wody; może nieraz używając nie do końca cenzuralnych słów - jakich pewnie powstydziłby się każdy inny autor poradnika. I co z tego? Nic! Bo to robi świetną robotę. Dzięki temu czytelnik ma wrażenie jakby naprawdę rozmawiał przy stoliku w kawiarni z najlepszym przyjacielem i płakał mu w ramię.

 

Przejście przez tą książkę ma być terapią czytelnika/czytelniczki. Ma pomóc w odnalezieniu siebie, zrozumieniu wszystkich najgorszych etapów stanu, w którym się znalazło, przepracowaniu ich, poskładaniu na nowo swojego serca i życia oraz w pokochaniu siebie.

 

W mojej ocenie jest bardzo dobrym poradnikiem. Podoba mi się styl Autora, sposób w jaki prowadzi nas przez kolejne rozdziały. Myślę, że ten poradnik powinien przeczytać każdy, kto się zetknie z toksyczną relacją, po to by zobaczyć czym jest toksyczna osoba i jaki wpływ na nas ma życie z taką osobą. Powinien go też przeczytać każdy, kto cierpi po rozstaniu, aby mógł powstać jak Feniks z popiołów i nauczyć się na nowo żyć.

 

Jedyny minus dla wydania to literówki, których trochę tu było, aczkolwiek nie ma to jakiegoś wielkiego wpływu na ogólny odbiór książki.

 

Opinia opublikowana na moim blogu:
https://literackiepodrozebooki.blogspot.com/2022/12/to-nie-miosc-o-trudnych-zwiazkach.html

Pająk darownik

Pająk darownik - praca zbiorowa

W dwudziestym piątym numerze kolekcji "Prawdziwe owady, pajęczaki i inne robaki" przedstawiono pająka z rodziny darownikowatych. W numerze opisano budowę ciała tych pająków, miejsce występowania na mapie świata, metody na przeżycie, które wyspecjalizowały, rozmnażanie i rozwój oraz odżywianie. Ponadto opisano ich metody obronne przed głównymi wrogami oraz przedstawicieli tych zwierząt, które padają ich ofiarami. Jako ciekawostkę można przyjrzeć się pewnej umiejętności, która występuje właśnie u pająków darownikowatych.

Opinia opublikowana na moim blogu:
https://literackiepodrozebooki.blogspot.com/2022/12/pajak-darownik.html

Kózka indochińska

Kózka indochińska - praca zbiorowa

W dwudziestym czwartym numerze kolekcji "Prawdziwe owady, pajęczaki i inne robaki" poznajemy chrząszcze nazywane kózkami. W numerze opisano budowę ciała tych chrząszczy, miejsce występowania na mapie świata poszczególnych kózek, opisano ich zwyczaje, odżywanie, rozmnażanie i rozwój: od larwy po dorosłego owada oraz głównych wrogów i sposoby kózek na przetrwanie. Ponadto krótko opisano rodzinę kózkowatych i przedstawiono ich szkodliwy wpływ na ekosystem, zwłaszcza biorąc pod uwagę plantacje leśne.

Opinia opublikowana na moim blogu:
https://literackiepodrozebooki.blogspot.com/2022/12/kozka-indochinska.html

Nimfa ważki brazylijskiej

Nimfa ważki brazylijskiej - praca zbiorowa

Bohaterką dwudziestego trzeciego numeru serii "Prawdziwe owady, pajęczaki i inne robaki" jest ważka. Jak w poprzednich numerach, tak i tutaj omówiono budowę ciała ważek różnoskrzydłych, ich występowanie na mapie świata, rozmnażanie i rozwój. Przedstawiono też ich umiejętności łowcze, opisano główne ofiary, którymi się żywią, a także wrogów, które na ważki polują. Poza tym krótko omówiono też ważki równoskrzydłe, które są siostrami ważek różnoskrzydłych. Natomiast jako ciekawostkę przedstawiono znaczenie ważki w legendach.

Opinia opublikowana na moim blogu:
https://literackiepodrozebooki.blogspot.com/2022/12/nimfa-wazki-brazylijskiej.html

Stonka żabionoga

Stonka żabionoga - praca zbiorowa

W dwudziestym drugim numerze kolekcji "Prawdziwe owady, pajęczaki i inne robaki" dowiadujemy się co nieco o budowie chrząszczy z rodziny stonkowatych. Po czym odróżnić chrząszcze stonkowate od biedronkowatych. Poznajemy miejsca na mapie świata, w których występują chrząszcze stonkowate, ich rozmnażanie, strategie obronne oraz głównych wrogów.

Ponadto możemy przeczytać o odporności tych owadów na toksyny (także na środki owadobójcze). W tym temacie wypisano też przedstawicieli innych gatunków owadów, które również wykazują odporność na toksyny. Dość interesujący numer, w którym nie mogło też zabraknąć znanego nam wszystkim szkodnika, jakim niewątpliwie jest stonka ziemniaczana.

Opinia opublikowana na moim blogu:
https://literackiepodrozebooki.blogspot.com/2022/12/stonka-zabionoga.html

Excentrycy, czyli po słonecznej stronie ulicy (film + książka)

Excentrycy, czyli po słonecznej stronie ulicy (film + książka) - praca zbiorowa
Książkowy dodatek do filmu "Ekscentrycy, czyli po słonecznej stronie ulicy" oprócz ładnych, barwnych kadrów zawiera też: zarys fabuły filmu oraz wywiady z reżyserem Januszem Majewskim i odtwórcami głównych ról, czyli Maciejem Stuhrem i Natalią Rybicką. Wywiady te czyta się szybko, gdyż nie są długie, co jest zrozumiałe dla tej formy opracowania. Jednakże troszkę mało w nim problematyki filmu. A ja, jak wiadomo, cenię w tego typu dodatkach merytoryczny przekaz na temat produkcji. Tutaj można nieco poczytać o tym w przedstawionych wywiadach, ale po ich lekturze zauważyłam, że bardziej skupiono się na porozmawianiu z twórcami o wspólnej pracy ze sobą na planie oraz zadano każdej z tych osób to samo pytanie o podtytuł filmu. To sprawiło wrażenie, jakby ten tytuł był w tym wszystkim najważniejszy.

Ocena książki: 5/10
Ocena filmu: /10

Opinia opublikowana na moim blogu:
https://literackiepodrozebooki.blogspot.com/2022/12/excentrycy-czyli-po-sonecznej-stronie.html

Teraz albo nigdy (Film + książka)

Teraz albo nigdy (Film + książka) - praca zbiorowa

Sporo tekstu, ładne fotosy z filmu. Co najważniejsze tekst skupia się na istocie fabuły filmu, kulisach powstawania oraz na tym jak w ogóle zrodził się pomysł na film. To bardzo dobrze, że mamy informacje o filmie, a nie wyłącznie obsadzie głównych aktorów i ich całej dotychczasowej filmografii. Jest to o tyle zaskakujące, że tego typu książkowe dodatki do filmów będących komedią, bądź - jak w tym przypadku - komedią romantyczną przeważnie są okrojone o szczegółowe informacje. Nie wspominając o problematyce fabuły. Dlatego duży plus.

Ocena książki: 6/10
Ocena filmu: 5/10

Opinia opublikowana na moim blogu:
https://literackiepodrozebooki.blogspot.com/2022/12/teraz-albo-nigdy-film-ksiazka.html

Kocham Cię. Prawdziwe historie

Kocham cię. Prawdziwe historie  - Monika Sawicka
Spójrzcie na okładkę tej książki: z sercem z dziurą po kuli - odzwierciedla nie tylko tematykę, ale i klimat, który towarzyszy czytelnikowi w czasie lektury. Jest prosta i jednocześnie bardzo wymowna. Kto spodziewa się po tej książce miłosnych opowieści rodem z Harlequinów, ten od razu może po nią nie sięgać albo zmienić nastawienie do lektury. Tu nie o to chodzi. Tu miłość zawodzi. Tu miłość to cierpienie, ból, przygnębienie. Tutaj miłość jest podlewana łzami.
 
Nie zradzając zbyt wiele z treści książki, nakreślę jedynie ogólnie: w książce tej czytelnik spotka między innymi miłość rodzicielską, kobietę gotową dla miłości zrobić bardzo wiele, miłość między dwojgiem kochanków, miłość zdradzoną, nieodwzajemnioną, nieszczęśliwą, zaborczą. Mamy złamane serca, śmierć, stratę (pod różną postacią), a co za tym idzie ból, ogromny żal i rozpacz.
 
To nie jest piękna książka z pięknymi historiami. I w sumie dobrze. Bo miłość to nie zawsze piękne uczucie. To nie zawsze uniesienia i happy end. Miłość wiąże się nie raz z odrzuceniem, poczuciem żalu, straty i niewyobrażalnego bólu. Nie zawsze tak jest, ale często tak się zdarza. I właśnie takie są te historie. Dodatkowym atutem jest fakt, iż to nie są zmyślone historie, tylko (jak sam tytuł mówi) "prawdziwe historie".
 
Spośród dwudziestu trzech opowiadań najsilniej odczułam te o tytułach: "Na rozstaju dróg""Skostniałe serce""Uśpione motyle""Ta jedna chwila""Samba przed rozstaniem". Dobre były również: "Skradzione serca""Anielski pył""Śmierć w Paryżu""Zaczekaj na mnie".
 
Książkę szybko się czyta, także dzięki temu, iż każde z opowiadań nie jest długie. Jedyne, co mi się nie podobało to sporo literówek. Korekta trochę zaspała podczas oddawania tekstu do druku. Poza tym nie mam zastrzeżeń.
 
Książka nie jest moja, jest pożyczona dzięki uprzejmości jej patronki Książkowo Czyta. Niezmiernie dziękuję za polecenie tego tytułu. To dobrze napisana książka. Trafiła do mnie pod względem czytelniczym, ale też natrafiła na taki czas w życiu, kiedy tego typu opowieści odczuwam silniej.

Opinia opublikowana na moim blogu:
https://literackiepodrozebooki.blogspot.com/2022/12/kocham-cie-prawdziwe-historie.html

Listy do M 3 (film + książka)

Listy do M 3 (film + książka) - praca zbiorowa
Słów parę o filmie oraz coś, czego nie widziałam w poprzednich dodatkach do tej serii (i to akurat było plusem) czyli krótka notka biograficzna reżysera i wybrane filmy z filmografii głównych aktorów przy opisach postaci z filmu (i ich krótkiej charakterystyce).

Brak tego w poprzednich dodatkach był widoczny, bo skupiono się na samym filmie i postaciach, a nie aż tak bardzo na twórcach i obsadzie.

Podobnie jak w poprzednich dodatkach, tutaj również spotkamy się z paroma ładnymi fotosami z "Listów do M 3", przy czym jest ich mniej że względu na charakterystykę postaci, gdzie przedstawiono zdjęcia aktorów - uwaga - pozowane (nawet nie kadry z filmu). Trochę na minus. I właściwie każdy, kto widział poprzednie dwa filmy już zna Mela, Szczepana, Karinę, Wojciecha - można było opisać tylko te osoby, które dołączyły do obsady... A tak z nieco ponad dwudziestu stron, mamy aż dziesięć stron dodatku z krótkim przedstawieniem postaci. A szkoda. To zagrało w pierwszym dodatku (i miało sens), ale w następnych - według mnie - było zbędne.

I tu taka sama uwaga, jak przy dodatku do drugiej części - kto nie widział filmów, lepiej nie czytać tej dołączonej książeczki, bo i tutaj zdradzono parę wątków.

Ocena książki: 4/10
Ocena filmu: 5/10

Opinia opublikowana na moim blogu:
https://literackiepodrozebooki.blogspot.com/2022/11/listy-do-m-3-film-ksiazka.html

Teraz czytam

Diagnozy i interwencje pielęgniarskie
Lucyna Płaszewska-Żywko, Maria Kózka
Niewidzialne życie Addie LaRue
Victoria Schwab, Maciej Studencki
Przeczytane:: 119/608 stron
Białe. Zimna wyspa Spitsbergen
Ilona Wiśniewska
Titanic: Anatomy of a Blockbuster
Gaylyn Studlar
Posiadłość East Lynne
Mrs. Henry Wood, Mira Czarnecka
Przeczytane:: 50/748 stron
Podróże po Irlandii monastycznej
Wojciech Falarski
Przeczytane:: 13/232 stron
Vogue Polska, nr 35-36/styczeń-luty 2021
Redakcja Magazynu Vogue Polska
Przeczytane:: 80/240 stron
Vogue (USA), November 2020
Redakcja Magazynu Vogue Polska
Przeczytane:: 68/120 stron
Stulecie Winnych
Ałbena Grabowska-Grzyb
Przeczytane:: 83/672 stron
Boży bojownicy
Andrzej Sapkowski
Przeczytane:: 128/1411 minut